ďťż
Winobluszcz trójklapowy szczepiony





maryann - Pt 14 lis 2008 10:29
" />Jakie ma zalety nad nieszczepionym? Jako podkładka posłużył pięciolistkowy i ponoć dzięki temu ma być odporniejszy na mróz. Czy potrzeba? Może nie będzie rósł wolniej?





mirzan - Pt 14 lis 2008 12:56
" />Na własnych korzeniach,czyli nie szczepiony,rośnie tak słabo,że nadaje sie tylko
do wyrzucenia.



maryann - Pt 14 lis 2008 16:07
" />Na własnych korzeniach rośnie ponoć 1-2 m na rok. A szczepiony?



mirzan - Pt 14 lis 2008 17:13
" />U mnie,własnoręcznie ukorzeniony urósł na 20cm,a w pobliżu rosnący pięcioklapowy
w tym samym czasie miał już ok. 3m.





Jurek - Pt 14 lis 2008 21:30
" />
">U mnie,własnoręcznie ukorzeniony urósł na 20cm,a w pobliżu rosnący pięcioklapowy
w tym samym czasie miał już ok. 3m.


To masz pecha.Mój też na własnych korzeniach,a jakoś sobie radzi




*TOMEK* - So 15 lis 2008 20:20
" />Szybkość wzrostu nie jest tutaj taka ważna, bo szczepiony i nieszczepiony i tak rosną szybko, że po kilku latach jest problem z przycinaniem, bo np. wchodzi co tydzień przez okna do domu... Myślę, że szczepimy ze względu na większą mrozoodporność i mniejsze wymagania - W. pięciolistkowego...



maryann - Cz 04 cze 2009 12:05
" />I problem.
Posadziłem go na wiosnę, pięknie ruszył z 10cm i nagle zmarniał. Stało sie to w okresie przyrozków, acz przecież w tym roku nie były poniżej -3, a to rośnie przy ziemi , pół metra od muru. I obraził się, nie rośnie na nowo. Dyć to nie taka wrażliwa roślina. Dlaczego więc?



Pyzdra - Wt 09 cze 2009 21:31
" />Trój szczepiony na pięcio po 12 latach z jednej sadzonki oplótł cały domek gospodarczy i problem tynkowania mam rozwiązany. Idealnie czepia się ściany.



dianek - Wt 09 cze 2009 21:37
" />szczepiony jest dużo bardziej odporny na mrozy, choć i tak wrażliwy
u teściów w beskidach posadziłam szczepionego - ale i tak podstawę trzeba mu okrywać - taki na własnych korzonkach nie miałby szans przeżyć zimy a zwłaszcza majowych przymrozków które bardzo mu szkodzą (silnie sie budzi, traci dużo energii na rozpoczęcie wzrostu i wytworzenie swoich dużych mięsistych liści a tu mróz - i po winobluszczu :/ bo nie ma siły się odbudować)



Agulas74 - Śr 10 cze 2009 09:49
" />Mój winobluszcz trójklapowy od początku rośnie w donicy na balkonie, nigdy nie był okrywany i nigdy nie przemarzł, a podobno rośliny w donicach przemarzają bardziej niż w gruncie...

Wymarzają tylko pojedyncze pędy, które usuwam wiosną.



karpek - Śr 10 cze 2009 10:11
" />U mnie identycznie jak powyżej u Agulas z tym, że nic nie przemarza. Przeżył już 3 zimy i obrósł prawie cały balkon (6 metrów długi).



mykaka - Śr 10 cze 2009 22:36
" />
Ja swój posadziłam w tamtym roku, nie przycinałam go, nic z nim nie robiłam, nawet na zimę nie zabezpieczałam go jakoś szczególnie, usypałam tylko mały kopczyk. Zrobiłam okłady z jednego pędu i rosną, słabo, ale rosną, może dlatego że gleba u nas ciężka i kwaśna a ja "młoda" i nie doświadczona działkowiczka. Teraz przez tą deszczową pododę wydaje mi sie że wszystkie roślinki mi marnieją, ten krzaczek na ten przykład ma plamy na liściach, ciemne jakieś, jutro zrobię zdjęcie i wkleję, wydaje mi się, że choruje, bo obok bloku rośnie takie samo coś i jest za.... zielone, więc nie wiem co jest z moim na działce.



maryann - So 04 lip 2009 09:17
" />No! Obudził się, wegetuje teraz na trzech liściach...
Byle się wzmocnił i przezimował.



selli7 - So 04 lip 2009 10:31
" />Winobluszcz trójklapowy występuje jako gatunek (rośnie silniej, ekspansywniej i ma nieco większe, ciemniejsze i lśniące liście) i odmiana 'Veithi', którą się szczepi.Odmiana rośnie nieco wolniej, liście są jaśniejsze i nieco mniejsze niż u gatunku.Ten pierwszy chyba udaje się na własnych korzeniach