ďťż
Ostróżki - rozmnażanie z nasion





Green Tea - Pt 06 sie 2010 18:46
" />Jakie są szanse, że ostróżki otrzymane z nasion powtórzą kolor rośliny matecznej? Macie jakieś doświadczenia (statystyki ) ? Pytam, bo mam obok siebie błękitne i ciemnoniebieskie, własnie zebrałam nasiona...





Ingrid - Pt 06 sie 2010 19:11
" />Ja mam zawsze ciemnych siewek znacznie więcej , mimo że jasne staram się sadzić oddzielnie



Tomasz II - Wt 10 sie 2010 06:00
" />Ostróżki się łatwo krzyżują. Te z nasion są często gorszej jakości, ale nigdy nic nie wiadomo.
Najpiękniejsze kwiatostany ma grupa PACIFIC, niestety te są najmniej trwałe i po upływie trzech, czterech lat marnieją, a nawet giną. Rozmnażanie wegetatywne tej grupy też nie przynosi oczekiwanych efektów-ale- te właśnie mnożą się pięknie z nasion i przekazują cechy olbrzymich kolb.
Nasiona możesz siać jesienią, tudzież maksymalnie do końca czerwca. Wysiewane jesienią zakwitną już w następnym roku.
Reszta lepiej wegetatywnie, są trwalsze od pacific.



Green Tea - Wt 10 sie 2010 09:46
" />O, dzięki za info ! Tylko, że ja niestety nie wiem, co mam Sadzonki dostałam w prezencie, a "dawca" nie wdawał sie w takie nieistotne szczegóły, jak nazwy odmian (Ja w ogóle dostałam sporo roślin w prezencie, bo gdy przeprowadziiłam sie na wieś i zaczęłam zakładać ogród, ogłosiłam odwiedzającym mnie znajomym, że jeśli już mają coś przywozić w prezencie "na nowe mieszkanie", to życzę sobie rośliny ogrodowe, a nie np. filiżanki... To bylo świetne, bo zamiast kupy dość bezużytecznych przedmiotów, miałam coś do ogrodu, ale miało tę wadę, że nigdy nie wiedziałam, jaką dokładnie roślinę sadzę )
Spróbuje zidentyfikować, jakie mam odmiany, ale wysieję i tak, zobaczymy, co wyrośnie Niespodzianki w ogrodzie są fascynujące, no, może poza takimi jak ta np. , że lis wykopał mi właśnie tunel przez srodek kępy roślin, bo chciał sie dokopać do gniazda nornika... Mam nadzieję, że mu sie udalo, bo powiedzmy, że to zrekompensowaloby straty. Zaznaczam jednak, że ogólnie nie narzekam, w końcu cały czas powtarzam, że chcę mieć naturalistyczny, przyjazny zwierzętom ogród, no i MAM
A o te nasinka, to może wcale bym nie pytała, tylko siała i już, ale obiecałam sąsiadce i wolę wiedzieć, czy jest szansa na kolory, które jej sie podobały, ale trudno, jak jej zakwitną, to sie dowie, jaki dostała kolor To nic takiego, ja też nie wiedziałam, dopóki mi nie zakwitły
A jak je wysiać? Do doniczki czy do gruntu? One muszą się przemrozić?





Tomasz II - Śr 11 sie 2010 05:31
" />Można i tak i tak, ale lepiej do gruntu. Nasiona muszą być świeże, ponieważ ostróżki szybko tracą zdolność kiełkowania.
Twoje ostróżki najlepiej nazwać po prostu hybrida



Green Tea - Śr 11 sie 2010 07:19
" />No, cool , hybrida i już!