ďťż
Mój fikus traci liście





Amanda - Śr 27 cze 2007 06:43
" />...i to w zastraszającym tempie. Nie wiem co mam robić. Podlewalam go co tydzien. Teraz wyglada jeszcze gorzej niz na ponizszej fotografii ktora robilam wczoraj. Niczym drzewo podczas jesieni. Szukalam na forum podobnych tematow ale nie odpowiadaly sytuacji mojej rosliny, bo albo dotyczyly robakow albo jescze czegos innego. Prosze was o pomoc co mam zrobic? Ostatnio wszystkie roslinki mi żółcieja. Nadmieniam, ze liscie opadaja calymi garsciami







KaRo - Śr 27 cze 2007 07:07
" />Patrząc na te zdjęcia mam wrażenie,że roślina została zalana.
Muszisz wyjąć ją z doniczki i obejrzeć zimię i korzenie pod katem wilgotności a przy okazji ....ewentualnych szkodników.
Jeśli jest zalana pozostaje całkowita wymiana ziemi ,przycięcie korony drzewka i ...oszczędniejsze jej podlewanie na korzyść częstego zraszania.



Amanda - Śr 27 cze 2007 11:41
" />no ale ja ją podlewalam raz na tydzien tak jak pozostale rosliny. Sprawdzalam i ziemia jest sucha jak pieprz a doniczka leciutenka.



ewalukas - Śr 27 cze 2007 11:49
" />Mój fikus też tak wyglądał jak do przelałam. I też wydawało mi się, że go podlewałam dobrze.
Wyjęłam go z ziemi, wsadziłam do nowej i dłuuuugo nie podlewałam. Napewno ok 10 dni. Gubił liście w zastraszającym tempie, już myślałam, że nic z niego nie będzie. Nic z niego nie obcinałam. Po przesuszeniu szybciutko zaczął wypuszczać nowe listki.

Musisz wyczuć to podlewanie. Moje niektóre kwiatki muszę podlewać każdego dnia, inne co drugi, trzeci, a jeszcze inne mają cały tydzień mokro. Nie ma zasady, że każdą roślinkę należy podlewać każdego dnia.

Obecnie mój fikusik ma mnóstwo młodych listków, podlewam jak ziemia jest całkowicie sucha, za to zraszam mu listki każdego dnia.

A i miałam fikusika na klatce, często miał za sucho, bo zapominało się go podlewać i okazuje się, że rośnie dużo lepiej niż ten, o którego dbałam Tak więc zapomnij czasami o swoim





Amanda - Śr 27 cze 2007 11:54
" />Ale powtarzam, ze podlewalam go raz na tydzien. Ziemie zawsze sprawdzam i jest SUCHA. Czy musze pisac 2 razy to samo? Na bank nie przelalam tej rosliny. Mam drugiego fikusa o ktorego dbam tak samo i mimo to nie zrzuca lisci. W dodatku zauwazylam, ze wszystkie rosliny jakie zakupilam na targach po prostu sa chore. Czy nie dziwi was ten zbieg okolicznosci? Wydaje mi sie, ze ona jak i pozostale zakupione na tych targach byly wsadzone do malych doniczek byle jak, zaniedbane i teraz moze zmiana srodowiska tak na nie wplynela. Z palma daktylowa dzieje sie dokladnie to samo. To nie żadne przelanie..



ewalukas - Śr 27 cze 2007 12:07
" />Amando nie ma co się denerwować, Karo i ja wyraziłyśmy swoje zdanie tylko
Skoro uważasz, że rośliny, które kupujesz na targu są "złe" to więcej tam nie kupuj. Zwykle roślina, którą gdzieś kupisz i przyniesiesz do domu, może tracić liście póki się przyzwyczai do nowego miejsca. Muszą się zaklimatyzować. Dodatkowo niektóre rośliny, jak np właśnie fikusy nie lubią przestawiania, dlatego od razu najlepiej znaleźć im miejsce stałe.
Osobiście nie kupuję roślin ani na targach, ani w kwiaciarni. Zdarzyło mi się kupić w makro parę roślinek i od razu je przesadzałam. Tak samo jeśli dostanę od kogoś roślinkę to od razu ją przesadzam, bo zwykle te kupcze kwiaty są w ziemi torfowej, a jak już się ja przesuszy to ciężko nawodnić
A nawóz używałaś?



Amanda - Śr 27 cze 2007 12:18
" />Wiec jakie miejsce polecasz do kupowania? Od lat kupuje rosliny na targach florystycznych w Chorzowie i nigdy problemow nie bylo. Tegoroczne "plony" okazaly sie jakies takie wadliwe, chorowite, mimo iz tam wygladaly podczas zakupu dobrze. minelo już prawie 1,5 miesiaca i od pewnego czasu moze 2 tygodnie po zakupie zaczely zolknac liscie w palmie jak i w fikusie. Z kolei palma madagaskarska, sagowiec i dracena sie trzymia. Tak, dolalam na wilgotna ziemie biohumusu, wczesniej dostaly raz na miesiac zwyklego nawozu



ewalukas - Śr 27 cze 2007 12:24
" />Nie wiem jakie miejsce polecać do kupowania, bo sama mało kupuję. Roślinki, ktore mam w domu pochodzą od innych osób, ewentualnie biorę szczepki z klatek schodowych itp
Może to roślinki, które kupiłaś były faktycznie już chore. Jak mi wiadomo, choroba z jednej roślinki często przechodzi na inne, no ale mogę się mylić
Dużo bardziej wolę uzyskiwać roślinkę właśnie z nasion czy szczepek, szkoda mi wywalać kasę na roślinę, która być może w domu mi padnie, bo różnie może być



Amanda - Śr 27 cze 2007 16:36
" />Niestety nie każdy ma dostep do roslinek z "drugiej reki" a z nasion jest niezwykle trudno cokolwiek wyhodowac. Wiem, bo probowalam nie raz. Chyba pozostaje mi czekac az fikus calkiem uschnie bo co zrobie?



Czarodziej_ - Śr 27 cze 2007 21:01
" />Amando na 100% coś jest nie tak skoro tak strasznie lecą liście, przesadź go w świeżą ziemię i potraktuj tak jak sugerowałem z palmą może to mu pomoże. Nawet jak spadnie większość liści mogą odbić nowe.



Amanda - Śr 27 cze 2007 21:08
" />no ale daktyl dalej schnie



Czarodziej_ - Śr 27 cze 2007 21:12
" />I nic na to nie poradzisz dopóki się dobrze nie wzmocni i nie zakorzeni końcówki liści będą schły i musisz je przycinać to normalne po tak radykalnych zmianach bytowych rośliny(szczególnie palm)