ďťż
Kran na działce





DorotaH. - Cz 10 kwi 2008 11:11
" />Witam serdecznie i liczę na pomoc doświadczonych działkowców!

Działkę (ROD) mam od niedawna i niestety pod koniec zimy jakiś łobuz ogołocił moją rurę z kranu. Był podwójny (kran, nie łobuz), z jednej strony normalny, z drugiej do węża. Teraz mam gołą rurę z dwoma otworami i nie wiem co zrobić, w jakim sklepie i co zakupić, jak to potem zamontować, no normalnie nic! Pomóżcie, proszę...





Krakus - Pt 11 kwi 2008 08:30
" />Doroto, chcąc Ci pomóc, trzeba znać średnicę jaką ma rura. Przeważnie jest to tzw. "1/2 cala, inaczej - 15", lub "3/4 cala, inaczej - 20". Najlepiej/najprościej, jeżeli poprosisz jakiegoś "chłopa" z ogrodu i on napewno doradzi Ci co potrzeba. Określi średnicę rury. Napewno potrzebne będą: 1). zawór/kran, 2). tzw. mufka, celem wkręcenia złączki do węża. Średnica, jest tu najważniejsza.



DorotaH. - Pt 11 kwi 2008 08:53
" />Czyli po zmierzeniu otworu w rurze i sprawdzeniu czy to 3/4 czy 1/2 mogę zakupić coś takiego do węża?



grigori24 - Pt 11 kwi 2008 09:24
" />Dorotko spokojnie możesz kupić taki kran o ile sie nie mylę końcówka jest odkręcana i wtedy możesz zastosować szybkozłączki:

www.iglak.pl/sklep/inf.php?mg=elgostd&n=3





waw - Pt 11 kwi 2008 15:14
" />
">Witam serdecznie i liczę na pomoc doświadczonych działkowców!

Działkę (ROD) mam od niedawna i niestety pod koniec zimy jakiś łobuz ogołocił moją rurę z kranu. Pomóżcie, proszę...
Poszukaj, czy są w sprzedaży krany plastikowe (dawniej takie bywały) bo zbieracze złomu tylko metalowych szukają.



DorotaH. - So 12 kwi 2008 10:48
" />Tak się właśnie zastanawiałam, czy to zbieracze złomu ten mój kran ogołocili? Ileż to może ważyć, że warto przeskakiwać przez płot, odkręcać zapiekły od wielu lat kran (odziedziczyłam go wraz z resztą inwentarza działkowego) itd...

W każdym razie dziękuję za podpowiedzi. Nie wiem, kiedy wybiorę się na działkę zmierzyć średnicę otworów w rurze, bo znowu od rana pada... Czyżby wiosny miało nie być pięknej w tym roku?



waw - So 12 kwi 2008 12:17
" />
">Tak się właśnie zastanawiałam, czy to zbieracze złomu ten mój kran ogołocili? Ileż to może ważyć, że warto przeskakiwać przez płot, odkręcać zapiekły od wielu lat kran (odziedziczyłam go wraz z resztą inwentarza działkowego) itd... Jeśli to był stary to tym bardziej mógł być mosiężny, a dla menela to już co najmniej na piwo.



DorotaH. - So 12 kwi 2008 16:44
" />To w takim razie rzeczywiście pomyślę o plastikowym. Znalazłam coś takiego: http://www.iglak.home.pl/sklep/inf.php?mg=elgostd&n=31



grigori24 - So 12 kwi 2008 18:02
" />Fajny ten kranik plastikowy teraz złomiarze go nie ukradną.