ďťż
Kostka brukowa wokół domu? Jaka?





goni@k - Cz 09 lis 2006 11:21
" />Pytanie jak w temacie?:roll:
Podzielcie się doświadczeniami szczęśliwi użytkownicy wybrukowanych podjazdów.Właśnie stoję przed decyzją wyboru kostki i póki co skłaniam sie do kupna kostki JADAR typ nostalit(czerwoną ,żółtą i oliwkową) .Mam zamiar przejazd wzdłuż domu wyłożyć płytami ażurowymi (podobają mi się te płyty porośnięte trawą)-co wy na to .





alka - Cz 09 lis 2006 12:01
" />Tam, gdzie można, zrobiłabym płyty ażurowe. Bardzo mi się podobają. Nie lubię litych podjazdów ( niestety taki mam i nie mogę tego zmienić, ze względu na duży spadek terenu).



Krysia - Cz 09 lis 2006 13:25
" />Te płyty zakładane były 18 lat temu,więc pięknością nie grzeszą,ale doskonale zdają egzamin.Na moim podwórku jest podłoże piaszczysto gliniaste,i możecie się tylko domyślić co się działo po drobnych opadach deszczu. A na dodatek wjeżdżały tutaj duże i ciężkie samochody.







Może nie wszystkie zdjęcia są idealnej jakości,ale można zobaczyć co się chce.
Nie wygląda to zbyt ładnie ,ale zdjęcia były robione tuż przed remontem domu,wię trawa nie skoszona i trochę śmieci się poniewiera.Ale kiedy wszystko jest normalnie ,naprawdę jest ładnie.



alka - Cz 09 lis 2006 13:36
" />U mnie na podwórku też była glina. Uliczka dojazdowa jest dużo wyżej niż dom. Jak padało, to nie zjeżdżałam pod dom, tylko zostawiałam samochód na ulicy. W bagażniku woziłam gumofilce i dochodziłam w nich do domu. Kostkę kładli na grubą podsypkę betonową.
Krysiu, dlaczego nie rośnie trawa między ażurowymi płytami? Nie chce?





Krysia - Cz 09 lis 2006 14:35
" />U mnie zrobili podsypkę z piachu.,Warstwa ok 50cm. mocno ubita.Może dlatego nie rośnie trawa.Nadmiar wody szybko się wchłania.Ale tak jak powiedziałam,płyty układane były 18 lat temu.Teraz robi się już inaczej.Ale egzamin zdały.
w przyszłości chcemy zrobić porządek na podwórku ,i też zastanawiamy się czym wykładać.Skłaniamy się do kostki granitowej.



martas - Cz 09 lis 2006 14:53
" />U mnie wygląda to tak:



Dla mnie najważniejsza wygoda, więc tak jak jest, jest OK. Tylko to zamiatanie... Ale to już mąż





Krysia - Cz 09 lis 2006 15:01
" />Swietna sprawa z tą kostką.Wszędzie czysto,równo,a sprzatanie tego do sama przyjemność Ślicznie!



goni@k - Cz 09 lis 2006 17:14
" />No to mnie podniosłyście na duchu miłe panie.
Cieszę się,że dokonałam trafnego wyboru.Podjazd będzie z kostki ułożonej w melanż czerw-żółto-oliwkowy,przejazd wzdłuż domu wyłożę ażurami a za domem rzucę jeszcze troszkę kostki.Powinno być ok.
Martas, bardzo ładne to Twoje "obejście" a kostka chyba typu "old stone"-fajne kolorki.
Jak już bedzie u mnie po robocie to wkleję jakieś fotki



martas - Cz 09 lis 2006 19:11
" />Dzięki
Niestety nie pamiętam jaka to jest kostka



agrazka - Cz 09 lis 2006 19:43
" />Ja też mam kostkę jeszcze przed sobą, bardzo ładnie wyglada Ta kostka.
Podpowiedzcie gdzie w których miejscach najlepiej ja ułozyć, oprócz podjazdu i wejscia do domu.



goni@k - Cz 09 lis 2006 20:06
" />Pewnie to zależy od tego jak jest usytuowany budynek.
Ja ułożę kostkę tylko tam gdzie (według mnie)jest to konieczne.Z tyłu domu mam pomieszczenie gospodarcze z wyjściem na zewnątrz więc tam też trochę kostki ułożę coby suchą nogą dojść do drewek kominkoowych i wystawić psiurkom żarełko.
Reszta czyli tzw.podwórko(kiedyś ogród) za domem nie będzie skażone betonem



smn2000 - Pt 10 lis 2006 11:51
" />pamiętaj jak będziesz już kłaść ten podjazd zrób dobrą podsypkę z suchej zaprawy cementowej ok 20cm bo jak tego nie zrobisz będzie ci się zapadać . pod chodnik wokół domu daj 10 cm podsypki



goni@k - Pt 10 lis 2006 12:10
" />
">pamiętaj jak będziesz już kłaść ten podjazd zrób dobrą podsypkę z suchej zaprawy cementowej ok 20cm bo jak tego nie zrobisz będzie ci się zapadać . pod chodnik wokół domu daj 10 cm podsypki
Wiem,wiem pan wykonawca już mnie uświadomił.Póki co zryli mi całe podwórko ,wywieźli pół ziemi z działki a w to miejsce bedą sypać tony piasku i cementu (dosłownie tonyyyyy )
Nie wiem czy to zniosę



alka - Pt 10 lis 2006 12:51
" />Na moją glinę też sypali tony piasku, na dodatek musiałam chyba trzy lata przeżyć w bałaganie, bo ta glina była też przywieziona z okolicznych wykopów i musiała się uleżeć.
Jak robili podsypkę betonową, to wszyscy łapali się za głowę , po co aż taka gruba warstwa? Dzisiaj już wiem, po co. Generalnie kostka już 13 lat, wytrzymuje przejazd beczki z szambem, wszelkich samochodów ciężarowych dowożących coś tam do domu. Ślad został po bardzo dużej ciężarówce, która przywiozła buk do kominka.
Lepiej teraz więcej, niż potem poprawiać i mieć pofałdowane podwórko.