ďťż
Jaka pora jest najlepsza na sadzenie drzewek owocowych?





ewik_75 - Wt 30 mar 2010 08:09
" />jestem początkującym ogródkowiczem
proszę o kilka rad czy teraz można sadzić drzewka owocowe czy lepiej wstrzymać się do jesieni?
Jeśli można to jakie?





Karolina__ - Wt 30 mar 2010 11:10
" />Też jestem początkująca w tej dziedzinie ale rzuciło mi się w oczy, że markety oferują różne drzewka właśnie na wiosnę, sama skorzystałam



perdii - Wt 30 mar 2010 11:31
" />Można sadzić i wiosną i jesienią. Jesienne sadzenie jest jednak korzystniejsze tak podają sprawdzone źródła.



blackjack - Wt 30 mar 2010 12:46
" />
">... czy teraz można sadzić drzewka owocowe czy lepiej wstrzymać się do jesieni? Jeśli można to jakie?

Można sadzić wszystkie. Niektórzy szczególnie zalecają wiosnę do sadzenia brzoskwiń, moreli, nektaryn a także czereśni. Jeśli jesteś zdecydowana co chcesz posadzić i jest to w sprzedaży to myślę, że nie ma po co czekać do jesieni.
Z drugiej strony jeśli dopiero się rozglądasz i zastanawiasz co chcesz mieć to też nic się nie stanie jeśli w sezonie popróbujesz różnych owoców a jesienią posadzisz te które najbardziej Ci posmakują...
Ja jesienią posadziłem 8 drzewek a po zimowych przemyśleniach ostatniej soboty dosadziłem 2 czereśnie.
Pozdrawiam





Adrian89 - Wt 30 mar 2010 13:00
" />Ja tydzień temu posadziłem gruszę i czereśnię, do jesieni drzewka ładnie się zaaklimatyzują. Sadź teraz jak możesz



Marcin221 - Wt 30 mar 2010 19:25
" />wiosna przez zime duzo sie moze stac i wymarznac



GRZBIET - Śr 31 mar 2010 16:57
" />ja wczoraj posadziłem jabłonki



Adrian89 - Śr 31 mar 2010 17:23
" />A dziś popadało -idealnie



Suppa - Śr 31 mar 2010 18:34
" />Ja mam drzewa sadzone zarówno wiosną i jesienią i rosną .
Ale na kilku wiosennych nasadzeniach się sparzyłem, drzewka niby zaczynały rosnąć ale po jakimś czasie pozasychały. Pewnie sadzonki były przesuszone lub przemarznięte.
Z tego co zauważyłem jesienią jest dużo większy wybór drzewek i nie ma ryzyka kupna przemarzniętych.



Waleria - Śr 31 mar 2010 18:50
" />Tylko jesienią sadzę, 100% przyjmuje się. Niedawno spotkałam się z pięknym porzekadłem, dokładnie nie pamiętam, ale chodziło w nim o to, że jesienią jak posadzisz, to Ci łaski nie robi i rośnie, a przy wiosennym sadzeniu musisz prosić, by raczyło rosnąć.



gienia1230 - Śr 31 mar 2010 19:09
" />Wiosną ub. roku kupowałam drzewka bezpośrednio w szkółce. Widziałam jak były zadołowane, wykopany rów, w tym rowie położone na boku całe związane wiązki drzewek. Na korzenie nasypana ziemia. Przecież ta ziemia nie obsypała dokładnie każdego korzonka, były wolne przestrzenie, te korzenie się przesuszyły. Właśnie z takiego dołu wyciągnięto dla mnie gruszę. I ta grusza (Bonkreta) na początku wypuściła parę listków , te listki obeschły. Zastanawiałam się co za choróbsko ją dopadło? Dopiero w sierpniu pojawiły się nowe, ale też tych liści było niewiele. No cóż, dobre i to, zobaczymy co będzie w tym roku.



Anna29 - Cz 01 kwi 2010 13:34
" />A jak takie nowo posadzone drzewka zabezpieczyć przed nornica lub karczownikiem: wiem, ze można wrzucić szkło, albo obłożyć siatką, ale jak to w praktyce wygląda w jaki sposób się sypie to szkło i jak ta siatka ma być rozłożona?



agaM - Cz 01 kwi 2010 15:57
" />ja też początkująca ogrodniczka
Po przestudiowaniu wątków z naszego forum swoje drzewka zasadziłam na jesieni.
Tutaj przeczytałam też (ale i w ogrodniczym pan powiedział)

"jak sadzi się drzewko na jesieni to się mu każe rosnąc a jak na wiosnę to się je prosi"

drzewka bardziej wrażliwe (morele brzoskwinki) radził na wiosnę sadzić

Mimo mroźnej zimy drzewka się przyjęły (zapobiegawczo otuliłam włókniną)
W tej chwili są po pierwszym przycięciu (też dałam radę a co ), a na dniach będę szczepić pierwszy raz w życiu jabłonkę
Oczywiście mam super wsparcie eksperta z forum wiec dam radę



blackjack - N 04 kwi 2010 20:05
" />Hmm... drzewka posadzone ubiegłej jesieni mają pąki jeszcze całkowicie suche i nic nie wskazuje na to, żeby miały się rozwinąć. Natomiast te kupione wiosną mają pąki nabrzmiałe i wyraźnie żywe. Mam nadzieję, że moje obawy, czy drzewka jesienne przetrwały zimę są niepotrzebne...